Kiedy jest najlepszy czas dla dziecka na naukę muzyki?

Istnieje przekonanie w naszym społeczeństwie, że nauka muzyki oznacza naukę nut, naukę gry na instrumencie, naukę teorii muzyki lub naukę i jej historii (czyli o kompozytorach i kompozytorkach). Czyli inaczej mówiąc - nauka muzyki kojarzy nam się z tym wszystkim, co ma miejsce w szkole z wykorzystaniem zeszytu.


Czasem poza przedmiotem "muzyka" w szkole, słysząc hasło "nauka muzyki" pomyślimy o zajęciach dodatkowych, np. śpiewu lub gry na instrumencie. Czyli takich zajęciach, na które możemy zapisać się (lub swoje dzieci) np. do ogniska muzycznego lub po prostu prywatnego nauczyciela.

Jeszcze inne skojarzenie, to po prostu szkoła muzyczna - ogólnokształcąca lub dodatkowa, popołudniowa. Wiem, że tam również dzieci uczą się muzyki.


To dlatego wielu rodziców sądzi, że edukacja muzyczna dziecka zaczyna się w szkole, mniej więcej wtedy, kiedy dziecko kończy 7 lat.

Wszystko to, co ma miejsce wcześniej, każdy kontakt dziecka z muzyką np. podczas rytmiki w przedszkolu, czy na koncercie w parku, rodzice postrzegają jako zabawy muzyczne, które są przyjemne ale z nauką muzyki niewiele mają wspólnego. No, chyba, ze dziecko nauczy się konkretnej piosenki z konkretnym tekstem ;)

Nadal za mało rodziców wie, że nauka muzyki u dziecka zaczyna się w momencie narodzin. Albo nawet wcześniej, w brzuchu.

Tak, dobrze przeczytaliście Droga Mamo, Drogi Tato.

Zatem wszystko to, co usłyszy dziecko w 3 trymestrze ciąży czy noworodek i niemowlak, każda melodia, piosenka, każdy rytm - to nic innego jak element nauki muzyki.

Oczywiście są od tego wyjątki. Jeśli dziecko rodzi się w środowisku, gdzie tej muzyki nie ma zupełnie - nie zacznie uczyć się jej tak wcześnie.


A zatem każdy kontakt z muzyką jest jej nauką. Nie tylko formalna nauka w szkole, kiedy dziecko skończy 6 lub 7 lat, tylko duuuużo wcześniej.

No dobrze, a zatem wszelkie muzykowanie, zabawy muzyczne, nucenie, rytmizowanie, otaczanie dziecka muzyką jest nauką muzyki. Mimo, że dziecko nie siedzi w ławce, może nawet jeszcze nie mówi, może jeszcze nie chodzi.

Ale kiedy jest najlepszy czas na naukę muzyki? No chyba wtedy, kiedy dziecko jest świadome, że się jej uczy? Wcześniej to takie przygotowanie?

Otóż nie. Zgodnie z badaniami dziecko najintensywniej uczy się muzyki w latach 0-5. To w tym czasie chłonie najwięcej, najbardziej, najintensywniej, najnaturalniej. Im młodsze - tym bardziej.

Myślisz sobie - no ale jak to. Dziecko, zwłaszcza niemowlak, jest jeszcze takie nieświadome! Jak może uczyć się muzyki?! To ja zapytam inaczej - a jak jest w stanie nauczyć się języka? Bo przecież uczy się go w ciągu pierwszych dwóch lat życia, nie dopiero jak pójdzie do szkoły. Tutaj zasada jest dokładnie taka sama. Twój maluch to mały geniusz i jest w stanie uczyć się i przyswajać ogromną ilość danych. Codziennie w jego mózgu tworzą się miliony połączeń między synapsami. Nie wykorzystać tego - to grzech.

 

Im wcześniej rozpoczniesz, Droga Mamo, Drogi Tato, świadome muzykowanie ze swoim maluchem, tym lepiej i cenniej dla niego.


Najbogatsze środowisko muzyczne dla małego dziecka tworzone w zgodzie z możliwościami i etapem rozwoju na którym są dzieci 0-5 lat znajdziesz podczas zajęć gordonowskich, czyli zajęć umuzykalniających opartych na teorii E.E. Gordona.

Zachęcam Cię, by na takie zajęcia chodzić np. raz w tygodniu, ale przede wszystkim dbać o codzienny kontakt dziecka z muzyką w domu, poprzez wspólne śpiewanie i rytmizowanie.

A jak to robić i do jakich melodii? Wszystkie wskazówki wraz z bogatym materiałem muzycznym znajdziesz w kursie online dla rodziców, który przygotowaliśmy właśnie w tym celu :) 

https://kompozytornia.pl/kurs-rodzice

Kompozytornia sp. z o.o.

NAJCZĘŚCIEJ WYBIERANE

Blog

SuperMamaPlaner